Mija rok od kiedy zapowiedziałem koniec hossy na GPW.
Prognoza się sprawdziła - może bessy nie było, ale na pewno nie hossa, co najwyżej boczniak.
Od 2 tygodni można zaobserwować zjawiska, które zapoiadaja powrót hossy.
Zatem to co napisałem rok temu, jest już nieaktualne.
Aktualne jest to, że zapowiadam hosse na GPW (WIG) na najbliższe miesiące.