sobota, 2 listopada 2013

Referendum w Warszawie

Załóżmy, że Henna Gronkowiec Walec została wybrana w wyborach w których frekwencja była 100%.

Załóżmy, że mamy referendum o odwołaniu jej i większość, czyli np 59% wszystkich wyborców zagłosowało za odwołaniem ale 41% nie poszło na wybory. 

Efekt jest taki taki, że mimo tego, że większość wyborców chciałoby jej odwołania, to nic z tego, bo ktoś kiedyś wymyślił taki zapis, że w referendum o odwołanie frekwencja musi być wyższa niż 2/3 w wyborach, czyli w naszym przypadku 60%. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz