Godzinę temu wróciłem ze spaceru z dziećmi i po włączeniu TV usłyszałem wiadomości o wypadku, w którym pijany kierowca w Kamieniu Pomorskim wjechał w grupę spacerujących osób zabijając 6 z nich, w tym rodziców i rodzeństwo jednego dziecka, które przeżyło. W biały dzień. Tragedia.
W mason24 odbywają się jałowe dyskusje i komentarze na temat pijanych kierowców, przypominają inne przypadki, statystyki, jakie są potencjalne kary.
Wg mnie jest prosty sposób na pijanych kierowców. Musimy sobie jednak zdefiniować, że prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu to poważne przewinienie. A jeśli sobie uświadomimy, że siadanie za kierownicą będąc po spożyciu alkoholu jest tak samo złe jak na przykład strzelanie pistoletem na oślep, to rozwiązanie jest proste. Każdy kto to widzi lub o tym wie, powinien to zgłosić na policję, pod groźbą kary.
Grzywna, czy ograniczenie wolności, w zależności od stanu świadomości tych osób na temat pijanego kierowcy.
Jeśli taka pijana osoba spowoduje tragedię, a uda się znaleźć osoby, które wiedziały, a nic nie zrobiły, to powinny karę za to ponieść, bo można uznać, że przyczyniła się do tej tragedii.
Oczywiście nie wyeliminujemy wszystkich przypadków i nie unikniemy tragedii, ale jeśli ograniczymy takie sytuacje, w których spożywamy alkohol z osobą, która chce jechać po pijaku i jedzie, powodując wypadek, to tragedii będzie mniej i mamy większe szanse, że nam się taki debil nie trafi.
Nie chodzi o to, żeby karać niewinnych ludzi, ale jeśli sami nie będziemy siebie kontrolować, to niewiele się zmieni. A na pewno pasowałoby coś zmienić, bo aut jest coraz więcej i coraz łatwiej je kupić, a ludzie raczej nie stają się bardziej rozsądni, wiec liczba takich tragedii będzie rosła.
Niestety wątpię, żeby takie zmiany zaszły w tym narodzie, szczególnie pod obecnymi rządami, więc zostaje nam uważać na debili i jojceć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz